2e5f9f951ea924e81182a84b55bd6fdf

WYPADANIE WŁOSÓW

Agnieszka Walaszczyk

2e5f9f951ea924e81182a84b55bd6fdf

Wypadanie włosów to naturalny proces. Włosy mają swój cykl życia – od wzrostu, przez fazę przejściową do wypadnięcia i przejścia mieszków włosowych w stan spoczynku. Możemy stracić nawet do 100 włosów dziennie, problem zaczyna się dopiero, kiedy zaczynają wypadać nadmiernie.

Jeśli w wannie czy pod prysznicem zaczynamy znajdować większy niż zazwyczaj kłębek, zauważymy wypadanie włosów, to znak, że dzieje się coś złego, bo włosy to barometr naszego organizmu. Żywy włos jest połączony z układem krwionośnym - to co jest, lub czego brakuje we krwi, trafia do żywych komórek włosa i jest jego budulcem. Na wzrost i kondycję włosów wpływ mają także poprawne funkcjonowanie naczyń krwionośnych oraz substancje wspomagające procesy zachodzące w macierzy włosa. Te ostatnie możemy także dostarczać zewnętrznie.

Cykl życia włosa

Przyjrzyjmy się bliżej trzem cyklom jakim nieustannie podlegają włosy. Pierwsza z nich – anagen. To jedyna faza, w której włos rośnie. W macierzy włosa dzielą się komórki, nowe są wypychane ku górze, tworzą się keratynowe łańcuchy warstwy korowej oraz łuski osłonki włosa. Jeśli na tym etapie macierz włosa funkcjonuje dobrze, włos rośnie gruby i mocny. Ta faza trwa 3-4 lata. Druga faza to katagen trwający do kilku tygodni. Korzeń oddziela się od opuszki mieszka włosowego i cała łodyga włosa przesuwa się w kierunku powierzchni skóry, skąd w trzeciej fazie (telogen) wypada, a mieszek włosowy staje się nieaktywny przez dwa do czterech miesięcy. Po tym czasie komórki macierzyste zachowane w skórze powinny zacząć cały proces od nowa. Kiedy tak się dzieje mamy do czynienia z łysieniem.

Przyczyny wypadania włosów

Najczęściej występującym jest łysienie androgenowe dotykające przede wszystkim mężczyzn – to stopniowe wydłużanie fazy telogenu a skracanie fazy anagenu przy jednoczesnej miniaturyzacji mieszków włosowych. Jest to proces nieodwracalny, ale można go znacznie spowolnić. Skrajną formą jest łysienie plackowate związane z chorobami autoimmunologicznymi występujące zarówno u kobiet jak i mężczyzn.
U kobiet częściej niż o łysieniu, możemy mówić o nasilonym wypadaniu włosów – występuje ono kiedy większa niż zazwyczaj liczba mieszków przechodzi w trzecią fazę. Dzieje się tak pod wpływem czynnika oddalonego w czasie, dlatego tak trudno ustalić przyczyny, a jest ich wiele:
Przede wszystkim hormonalne. Kobiety wiedzą, że nasilone wypadanie włosów występuje po porodzie, ponieważ nadmiar estrogenów w ciąży wydłuża fazę anagenową. Ale spadek estrogenów w okresie menopauzalnym też może wydłużyć fazę odpoczynku mieszka włosowego i dotyka to około 50% kobiet. Nadczynność i niedoczynność tarczycy również może zaburzyć cykle wzrostu włosów. I na koniec – odstawienie antykoncepcji, ponieważ jest ingerencją w gospodarkę hormonalną organizmu.
Choroby skóry głowy, na przykład łojotokowe zapalenie czy grzybica, ale też przyjmowanie niektórych leków nie pozostają bez wpływu na prawidłowe funkcjonowanie cyklu. Wszystkim znane jest wypadanie włosów po chemioterapii, lecz przyjmowanie dużych dawek salicylanów czy retinoidów może także zaowocować wzmożonym wypadaniem włosów.
Kolejną grupą są czynniki związane z dietą. Uważajmy na niedobory witamin z grupy B, szczególnie B7 (biotyna) B3 (niacyna) B12 i B6 – odgrywają one ważną rolę podczas procesów podziału komórek w macierzy włosa. Niedobór białka oraz żelaza też może być związany z nadmiernym wypadaniem włosów. Podczas wizyty u trychologa określenie poziomu ferrytyny jest jednym z podstawowych badań.
I na koniec stres – zarówno ten związany z silnymi przeżyciami jak i mniej oczywisty stres oksydacyjny wywołany przez wolne rodniki. Dochodzi wówczas do zaburzenia krążenia i utrudnionego dopływu substancji odżywczych, a w konsekwencji do zwolnienia tempa wzrostu włosa.

Terapia na wypadające włosy

Choć łysienie androgenowe typu męskiego jest właściwie nieodwracalne można spowolnić ten proces i do pewnego stopnia ograniczyć, na przykład lekami hamującymi wytwarzanie dihydrotestosteronu. Jednak najprościej i bez ryzyka skutków ubocznych można to zrobić poprzez stymulowanie komórek macierzy włosa i pobudzanie ich do wzrostu. Jak to zrobić?
Pierwszym i najważniejszym krokiem jest poprawienie ukrwienia mieszków włosowych – prawidłowa mikrocyrkulacja skóry głowy zapewni niezakłócony transport składników odżywczych komórkom. Drugim krokiem jest zadbanie o jakość keranocytów oraz stymulacja produkcji molekuł kotwiczących włos. W nowej linii Hair Biotic zastosowano trzy składniki aktywne wspomagające aktywność komórek macierzy włosa.
Dzięki Tricorexinie następuje indukcja witalności komórek. Ta substancja podtrzymuje metabolizm protein – budulca włosa. Stymuluje zwłaszcza wzrost keranocytów dzięki czemu wspiera produkcję keratyny. Dodatkowo powstrzymuje stres oksydacyjny, a chroniąc metabolizm komórek zapewnia im skuteczne odżywianie.
Druga substancja działa w podobny sposób pobudzając metabolizm komórek w mieszkach włosowych i wyzwalając namnażanie keranocytów. Procapil pomaga walczyć z przedwczesnym wypadaniem włosów poprzez zwiększenie ilości włosów anagenicznych, zmniejszenie ilości włosów telogenicznych oraz wzmocnienie cebulki włosa.

Skuteczność HAIR BIOTIC

Formuła zawierająca dwie powyższe substancje zaowocowała wyjątkową skutecznością w walce z wypadaniem włosów. Badanie wykonano dwoma sposobami. Pierwsze było wynikiem stosowania pełnej kuracji na grupie ochotników. Aż 91% z nich potwierdziło zahamowanie wypadania włosów, 82% potwierdziło odporność na uszkodzenia, a 77% zauważyło wyraźne zagęszczenie włosów. Badani docenili lekką, nieobciążającą formułę (100%) a także łatwe rozprowadzanie na włosach (95%) i wygodną aplikację (100%) Ten ostatni parametr został doceniony dzięki serum zamkniętemu w wygodnych ampułkach zakończonych aplikatorem i nakrętką. Dzięki temu preparat zostaje podany bezpośrednio na skórę głowy i może być zużyty kilkukrotnie, np. tylko na wybrane miejsca gdzie potrzebujemy mniej produktu.

Ale badania aplikacyjne to nie wszystko. W tym wypadku zostały potwierdzone badaniami aparaturowymi przez pomiar gęstości oraz grubości włosów przed rozpoczęciem kuracji, po czterech tygodniach oraz po 8 tygodniach, czyli po zakończeniu kuracji. Po 28 dniach regularnej aplikacji grubość włosów wzrosła o 6%, a po 56 dniach o 12% w odniesieniu do dnia rozpoczęcia kuracji. Natomiast gęstość włosów wzrosła o 11%, a po 56 dniach o 19%.
Na koniec pamiętajmy, że nie zawsze przerzedzenie się włosów związane jest z nieprawidłowym działaniem cyklu ich wzrostu. Czasem mieszki funkcjonują prawidłowo, ale włosy zwyczajnie łamią się i kruszą. W tym wypadku przyczyną jest uszkodzenie trzonu włosa. Dlatego warto przemyśleć wszystkie wcześniejsze zabiegi, jak choćby rozjaśnianie czy korzystanie z prostownicy czy suszarki bez zabezpieczenia. Warto zastanowić się nad dietą czy trybem życia. Przede wszystkim zaś warto skorzystać z porady trychologa, który wykona prawidłową diagnostykę i doradzi wybór odpowiedniej kuracji.


Inne polecane artykuły:

apteczne scaled

FOKUS NA SKÓRĘ GŁOWY

W pogoni za pięknymi zdrowymi i lśniącymi włosami testujemy wiele różnych kosmetyków od których uginają się sklepowe półki. Producenci oferują nam zazwyczaj całe linie składające się z szamponu, odżywki, maski i serum dedykowane konkretnemu rodzajowi włosów. Właśnie: włosów, tymczasem pielęgnując włosy rzadko mamy fokus na skórę głowy, gdzie wszystko przecież się zaczyna. Przyjrzyjmy się jak pielęgnacja skalpu rzutuje na włosy.

Zarezerwuj sobie miejsce


Umów szkolenie stacjonarne, wyjazdowe lub online.

Zadzwoń pod nr 500 278 324

lub napisz email pod jeden ze wskazanych adresów

GDZIE KUPIĆ