FOKUS NA SKÓRĘ GŁOWY

Katarzyna Kostrzyńska

W pogoni za pięknymi zdrowymi i lśniącymi włosami testujemy wiele różnych kosmetyków od których uginają się sklepowe półki. Producenci oferują nam zazwyczaj całe linie składające się z szamponu, odżywki, maski i serum dedykowane konkretnemu rodzajowi włosów. Właśnie: włosów, tymczasem pielęgnując rzadko myślimy o skórze głowy, gdzie wszystko przecież się zaczyna.

Wzrost włosa związany jest z namnażaniem się komórek w cebulkach włosowych – wypychane do góry zaczynają tworzyć łodygę. I o ile na cebulki włosowe jeszcze zwracamy uwagę poszukując w opisach obietnic ich wzmocnienia to teren  na której się znajdują jest pomijany mimo, że ważne jest aby był czysty, zdrowy i przygotowany do dostarczenia substancji odżywczych.

Skóra głowy ma taką samą budowę jak skóra całego ciała jest jednak bardziej owłosiona oraz mocniej uwrażliwiona dzięki dużej ilości receptorów. Skutkuje to wysokim tempem produkcji sebum a także łatwością podrażnień i trudnych do wyleczenia stanów zapalnych. Do tego owłosienie większe niż na pozostałych partiach zapewnia ciepłe i ciemne środowisko idealne do rozwoju drobnoustrojów. Jeżeli dorzucimy stosowanie mocno oczyszczających i wysuszających szamponów, coraz częstsze alergie i fakt, że włosy i paznokcie swoją porcję składników odżywczych dostają od organizmu na końcu to okazuje się że właśnie skóra głowy narażona jest szczególnie na różnego rodzaju choroby.

Jak zatem ją pielęgnować? Najnowsze trendy mówią, żeby odżywkę, maskę i serum dobierać do rodzaju włosów natomiast kosmetyk oczyszczający wybierać pod kątem skóry głowy.

Rozpoznanie rodzaju skóry nie powinno być szczególnym problemem. Obowiązują tu takie same zasady co w przypadku skóry twarzy. Jeśli skóra swędzi i jest ściągnięta prawdopodobnie jest to skóra sucha. Jeśli do tego pojawiają się zaczerwienienia a czasem nawet drobne krostki to jest też skórą wrażliwą. Przesuszenie może być związane z naturalnie upośledzoną produkcją sebum ale też z zewnętrznymi czynnikami takimi jak słońce, zanieczyszczenia, morska sól i chlor, prostowanie czy trwała ondulacja, rozjaśnianie a nawet intensywne używanie suszarki. Częste używanie szamponów z silnymi detergentami może spowodować destabilizację naturalnej bariery ochronnej – woda wyparowuje, skóra się wysusza i może wpuszczać czynniki podrażniające.

Z kolei przetłuszczająca się skóra głowy charakteryzuje się nadmiernym wydzielaniem łoju i zapychaniem ujścia mieszków włosowych. Przyczyną mogą być hormony, stres, niewłaściwa dieta czy bardzo często – niewłaściwa pielęgnacja. W pogoni za świeżymi lekkimi splotami używamy często agresywnych szamponów oczyszczających. Skóra broni się przed takim „odtłuszczaniem” reagując zwiększonym wydzielaniem sebum. Podobnie jest podczas intensywnych zabiegów stylizujących przy użyciu wysokich temperatur. Łupież, który często towarzyszy temu typowi skóry jest wynikiem działania mikroorganizmów rozkładających sebum co powoduje nadmierne złuszczanie naskórka. Paradoksalnie tłusta skóra głowy potrzebuje łagodnej pielęgnacji.

Aby nie pogłębiać problemu każdy z tych typów wymaga innego rodzaju oczyszczania. To zaklęte koło można przerwać jeśli potraktujemy skórę łagodniejszymi składnikami myjącymi. Związki powierzchniowo-czynne, takie jak Sodium Laurteh Sulfate czy Sodium Lauryl Sulfate znajdziemy niemal w każdym kosmetyku myjącym – powodują że szampon się pieni i usuwa zanieczyszczenia lipofilowe i hydrofilowe. Są one pożądane co 2-3 mycia kiedy włosy wymagają dokładniejszego oczyszczenia i np. przed intensywnymi zabiegami pielęgnacyjnymi.

Ale nie tylko te dwa detergenty zapewnią nam przyjemną pianę i skuteczne mycie. Na rynku są również produkty wykorzystujące łagodniejsze substancje, np. Sodium Lauroyl Methyl Isethionate – bardzo łagodna i biodegradowalna substancja pochodząca z orzecha kokosowego. Inne skuteczne ale nadal łagodne substancje to na przykład Sodium Lauroyl Sarcosinate czy Cocamidopropyl Betaine lub bardzo łagodny Coco Glucoside.

Ostatnio rośnie popularność trendu każącego rozcieńczać i spieniać tradycyjny szampon przed użyciem. Dlaczego? Po pierwsze zużywamy wtedy mniej kosmetyku i łatwiej się go wypłukuje mniejszą ilością wody. Po drugie piana dociera bardziej precyzyjnie do skóry głowy a jej delikatna konsystencja łagodnie obchodzi się ze skórą i włosami – nie musimy ich trzeć zapobiegając mechanicznym uszkodzeniom. Na rynku są już dostępne gotowe produkty tego typu – zamiast tradycyjnego szamponu można wybrać delikatną piankę.

Składniki aktywne do wrażliwej czy suchej skóry głowy dobieramy analogicznie jak dla twarzy czy ciała. Przy suchej skórze głowy zadbajmy o składniki dostarczające wodę (humektanty) oraz zatrzymujące wodę (emolienty) oraz składniki kojące i łagodzące.

Warto zwrócić uwagę na wąkrotkę azjatycką zwaną inaczej cica. Ostatnio coraz częściej wymieniana jest jako remedium na wiele problemów skóry – łagodzi podrażnienia i zwiększa mikrocyrkulację w naczyniach krwionośnych poprawiając przyswajanie składników odżywczych i zwiększając zdolność skóry do regeneracji. Zawiera ją na przykład Delikatny szampon w piance marki Sessio z cica i ostropestem przeznaczony do pielęgnacji suchego i wrażliwego skalpu.

Natomiast skóra skłonna do przetłuszczania się i łupieżu lepiej zareaguje na składniki ściągające, działające antyseptycznie oraz normalizujące wydzielanie sebum. Wśród nich często wymieniana jest szałwia, cytryna czy rumianek. Mniej znany może być ekstrakt z granatu zawierający taniny i regulujący pracę gruczołów łojowych. Znajdziemy go w piance do mycia skóry głowy normalnej i przetłuszczającej się marki Sessio Green Therapy. W świetle tych nowych zasad włosowej pielęgnacji trudno się dzisiaj poruszać. Czy skorzystać z gotowych linii dedykowanych włosom puszącym się, blond, farbowanym, tłustym ufając że szampon zawarty w serii nie spowoduje katastrofy? Niewątpliwie jest to droga na skróty, ale zawsze warto czytać składy kosmetyków. Coraz bardziej świadomie wybieramy bardzo spersonalizowaną pielęgnację, praktycznie oznacza wybór spośród wielu marek i dobieranie na każdym etapie kosmetyku odpowiadającego na konkretne potrzeby i problemy.


Inne polecane artykuły:

WŁOSY NA WAKACJACH

Czego przed urlopem szukają kobiety w drogeriach? Na pewno na pierwszym miejscu balsamów z filtrem o różnych faktorach, czy preparatów łagodzących po opalaniu. Coraz częściej szukają też preparatów do ochrony włosów latem.

PIELĘGNACJA SUCHYCH WŁOSÓW I SKÓRY GŁOWY

Spośród wszystkich rodzajów najbardziej delikatne, najcieńsze a także najbardziej zróżnicowane pod względem koloru i rodzaju są włosy Europejczyków. To dlatego na półkach drogerii znajdziemy aż taką różnorodność kosmetyków do stylizacji i pielęgnacji. Jednak eksperymenty i testy mogą się skończyć przesuszeniem i zniszczeniem włosów.

FOKUS NA SKÓRĘ GŁOWY

W pogoni za pięknymi zdrowymi i lśniącymi włosami testujemy wiele różnych kosmetyków od których uginają się sklepowe półki. Producenci oferują nam zazwyczaj całe linie składające się z szamponu, odżywki, maski i serum dedykowane konkretnemu rodzajowi włosów. Właśnie: włosów, tymczasem pielęgnując rzadko myślimy o skórze głowy, gdzie wszystko przecież się zaczyna.

tail